Zieleń w miastach

W ostatnich latach odnotowujemy się coraz większą ilość ludzi, którzy zamieszkują miasta. Dzieje się tak z tego powodu, że szukają oni lepszych warunków do życia, jednak jednocześnie przebywając w takiej betonowej dżungli często nie zdają sobie sprawy, jak bardzo jest zanieczyszczone powietrze wokół nich. Właśnie dlatego powstają niewielkie skwerki, na placach ustawiane zostają duże donice z roślinnością, a parki stają się bardziej kolorowe i przyjazne dla oka. Również coraz więcej młodych ludzi kształci się w zawodach architektów krajobrazu i projektowania zieleni miejskiej.

Każda roślina sadzona w terenie miejskim pomaga w lepszym oczyszczaniu powietrza z zanieczyszczeń. Nawet niewielki bluszcz pospolity wijący się po ciemnej, ceglastej ścianie budynku wchłania ksylen, benzen, formaldehyd i trójchloroetylen. Również jego przebarwiające się liście i możliwość wspinania się po konstrukcjach, za pomocą czepnych korzeni, pozwala tworzyć niebywale atrakcyjny element zieleni. Dlatego właśnie z roku na rok ogrodnicy wprowadzają na rynek sprzedaży, nowe odmiany roślin. Są one odporne na toksyny, uszkodzenia mechaniczne, przemarzanie, nadmiar kwasoty i wiele innych zanieczyszczeń, które nie są zbyt przyjazne dla odmian początkowych, rodzimych.

Tworząc przestrzeń miejską, architekci starają się tchnąć w nią ducha nowoczesności. Nad ścieżkami w parkach czy przed budynkami powstają nowoczesne zadaszenia lub pergole oplecione glicynią kwiecistą ‚Ludwik Lawin’. Posiada ona przepiękne jasnofioletowe kwiaty, zebrane w długie, przypominające grono kwiatostany. Kwitnie dwa razy w roku w maju i sierpniu. Jej liście są dekoracyjne przez cały rok od wiosny do jesieni, kiedy to przebarwiają się na żółto. Sadząc ją w ogrodach miejskich musimy pamiętać o odpowiedniej pielęgnacji, nie może być ona zostawiona sama sobie.

Ciekawymi roślinami , które warto również zastosować w parkach miejskich są, Śnieguliczka Doorenbosa ‘Amethyst’. W maju wytwarza ciekawe, bladoróżowe, drobne kwiaty, z których następnie powstają kuliste owoce, w kolorze jasnego różu, zebrane w grona. Krzew dekoracyjny, mrozoodporny, może rosnąc pojedynczo, w grupach i tworzyć żywopłoty w parkach miejskich i na sadzeniach przy ulicach. Następną ciekawą rośliną do miast jest tolerująca zanieczyszczenia Świdośliwa kanadyjska. Kwitnie na biało i daje początkowo jadalne czerwone owoce, które stopniowo zabarwiają się na czarno, są soczyste i słodkie. Drzewko jest świetnym rozwiązaniem do obsadzania skwerków, czy przy ławkach w parku, dodatkowo zwabia zwierzęta.

Największym faworytem jest niepozorny Rokitnik pospolity ‚Hikul’, często niedoceniany przez współczesnych architektów zieleni. Posiada atrakcyjny krzaczasty pokrój i mocno srebrną barwę liści. Krzew dorasta do 1,5m wysokości i 1m szerokości, ozdobny głównie z igieł/liści, jest odporny na wysokie zasolenie oraz zanieczyszczenia powietrza, powinien być sadzony na stanowiskach słonecznych, gleba powinna mieć odczyn zasadowy i być piaszczysta. Dlatego świetnie sprawdza się blisko placów zabaw dla dzieci, trudnych do zagospodarowania miejscach w mieście.

Jednak jest wiele miast, w których zieleń wygląda jak niechciany dodatek. Znajdziemy je pomiędzy miejscami parkingowymi, czy wciśnięte w niewielki skwerek przy drodze, żeby tylko spełnić projekt w którym narzucona została „z góry”. Nie jest to najlepsze rozwiązanie, gdyż wtedy architekci zamiast wybierać naprawdę odporne odmiany najlepiej krzewów, do obsadzeni donic wybierają drzewa, którym trudniej jest przystosować się do panującego zanieczyszczenia powierza. Określmy zatem:

Jaką rolę powinna ogrywać zieleń w mieście?

Rośliny powinny być usytuowane w odpowiednio dużej przestrzeni i spójnie komponować się z architekturą budynków tam postawionych, ponieważ jeśli nie wydzielimy dla niej odpowiedniego miejsca zostanie przetłoczona przez zgiełk miasta, całkowicie nie pasując do całości zagospodarowania. Każda strefa wydzielona w planie zagospodarowania powinna mieć swoje odpowiednie wielkości, proporcjonalne i harmonijne. Bardzo często spotykamy się z informacjami, że w naszych miastach jest zbyt wysokie zanieczyszczenie powietrza, a czemu to zawdzięczmy? Oczywiście brakowi roślin, które eliminują toksyny. Zieleń w miastach to nie tylko parki. To każdy roślina znajdująca się przy drodze, na osiedlowych skwerkach, zieleń przy placach zabaw, lasy, tereny niezagospodarowane, nawet na cmentarzach.

Twierdzimy, ze znacznie łatwiej stworzyć zieleń i parki na terenach o mniejszym zaludnieniu. Może i tak, ale dzięki możliwości tworzenia w miastach zielonych dachów, powstały takie budynki jak „ZIELONY DACH KATOWIC” na MCK, który stał się atrakcją i dodał miastu pięknego charakteru. Niby dach z zielonej trawy, a jak dużo może zmienić. Dbajmy o zieleń, nie niszczmy jej, cieszmy się każdym krzewem i bluszczem posadzonym przy blokach oraz każdym zielonym skwerkiem, ponieważ rośliny tam posadzone dają nam życie i świeże powietrze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *