Czy warto zainwestować w zadaszenia basenowe?

Jak najbardziej tak, jest to rozwiązanie, które bardzo uprzyjemni nam korzystanie z basenu i pozwoli zaoszczędzić sporą ilość pieniędzy, poza tym znacznie wydłużymy sobie sezon kąpielowy! Tak, zadaszenie basenu, to coś o czym powinniśmy pomyśleć, jeśli jeszcze nie mamy go zamontowanego. 

Po pierwsze, jeśli zakryjemy basen, chronimy taflę wody przed różnymi zanieczyszczeniami, które nie tylko mogą nas irytować, są także poważnym zagrożeniem dla filtracji, np. jeśli zbyt wiele liści do niej się dostanie, może zostać uszkodzona. Bez zadaszenia musimy więc stale monitorować poziom zanieczyszczenia powierzchni wody, używać siatki i odkurzacza a może nawet zainwestować w robota czyszczącego. Jeśli zakryjemy basen spadające liście i inne zanieczyszczenia przestają mieć taki wpływ na czystość wody. Dzięki takiemu rozwiązaniu oszczędzamy także pieniądze na chemię basenową, możemy po prostu używać jej mniej.

Zadaszenia basenowe umożliwiają nam także wydłużyć sezon kąpielowy nawet o trzy miesiące. Zawdzięczamy to temu, że pod zadaszeniem temperatura wody nieznacznie wzrasta i utrzymuje się na komfortowym poziomie o wiele dłużej, niż gdyby basen był odkryty. Jeśli mamy zamiar dogrzewać wodę, nie musimy wydawać tyle pieniędzy na jej ocieplenie, gdyż jej temperatura będzie stała. Dzięki zadaszeniu, z basenu możemy korzystać bez względu na pogodę, nie musimy się przejmować brzydką aurą i lejącym deszczem.

Jeśli mamy dzieci, zadaszenie basenu to doskonałe zabezpieczenie, które umożliwi im wpadnięcie do wody, jeśli akurat nie patrzymy, lub na chwilę się oddaliliśmy. Zadaszenia mogą posiadać boczne, rozsuwane drzwi, które można dodatkowo zamknąć specjalnym kluczykiem. Proste i sprawdzone rozwiązanie.

Reasumując, jeśli już zainwestowaliśmy w basen, warto zastanowić się nad jego zadaszeniem. Oszczędzimy dzięki temu pieniądze, stres i czas, który musielibyśmy marnować na jego czyszczenie. Poza tym, nie musimy się obawiać, że korzystanie z zadaszenia jest skomplikowane, czy niekomfortowe, konstrukcja jest bardzo lekka i przesuniemy ją dosłownie jednym palcem. Poza tym istnieją zadaszenia pół-automatyczne, czyli rozkładamy go moduł po module, jednak składamy je wszystkie razem. Proste i przyjemne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *